Malowane Wrota Chałubińskiego

Cierpię na jedną nieuleczalną przypadłość – mam słabość do pasjonatów. Dlatego Wrota Chałubińskiego, miejsce nazwane tak na cześć wielkiego miłośnika Tatr Tytusa Chałubińskiego, było dla mnie pozycją obowiązkową. To ciekawa propozycja na niezbyt męczącą kilkugodzinną wycieczkę, bez technicznych komplikacji, za to z interesującymi widokami. Miejsce ma swój niepowtarzalny urok i niewątpliwy rzadko w tych stronach spotykany plus – zero tłoku.

Takie widoki tylko na Wrotach Chałubińskiego

Wędrówkę zaczynamy przy schronisku nad Morskim Okiem po zbyt obfitym, jak zwykle, śniadaniu. Wcześniej musieliśmy pokonać asfaltówkę – szło się nawet nieźle, bo pora wczesna i ludzi niewielu. Spotkaliśmy za to wyhodowanego na turystycznych kanapkach jelenia, stałego bywalca tych okolic.

Asfaltówka do Morskiego Oka
Włosienica
Obowiązkowa widokówka znad Morskiego Oka
Od prawej: Mnich, Cubryna, Mięguszowiecki Szczyt, Pośredni Mięguszowiecki Szczyt i Czarny Mięguszowiecki Szczyt
Mięguszowiecki Szczyt, Cubryna i Mnich

Obieramy żółto znakowany szlak prowadzący na Szpiglasową Przełęcz, słynną Ceprostradą, zbudowaną z głazów tworzących wygodny i szeroki chodnik. Nasza trasa wiedzie łagodnie pod górę, przecinając trzy żleby: Marchwiczny, Urwany i Szeroki, trawersując zbocze Miedzianego. Trudno nie zatrzymywać się co chwila, gdy przed sobą ma się wspaniałe widoki na Rysy, Mięguszowieckie Szczyty oraz Mnicha. W takich momentach niczego więcej do szczęścia nie trzeba.

Ruszamy na szlak
Pięknych widoków ciąg dalszy
Na Ceprostradzie
Idziemy wygodnym szerokim chodnikiem
Tłumy nad Morskim Okiem dawno za nami. Co za radość!
Morskie Oka, a za nim Żabia Grań… i pozująca żaba
W środku kadru: Hawrań i Płaczliwa Skała
Z widokiem na Rysy (po prawicy)
Od prawej: Rysy, Niżnie Rysy, Żabi Szczyt Wyżni, Żabi Szczyt Niżni i Żabia Czuba

Po ponad godzinie docieramy do progu Doliny za Mnichem i rozdroża. Szlak na Szpiglasową Przełęcz odbija w prawo, my natomiast maszerujemy prosto podążając za czerwoną farbą. Początkowo idziemy niemal płasko dnem doliny wśród rozległego skalnego rumowiska. Ostatnie 20 minut to wdrapywanie się zakosami na Wrota. Do pokonania jest piarżysty żleb, momentami dość stromy (trzeba pomagać sobie rękami), a w końcowej partii skalisty. Wspinaczka jednak szybko mija (warto od czasu do czasu obejrzeć się za siebie – widoki dodadzą skrzydeł).

Na rozdrożu
Spojrzenie na pana Monka
Mnich za nami
Staw Staszica
Idziemy tam. A ciele stoi i pokazuje na malowane Wrota Chałubińskiego
Oto wrota
W górę

Zakosy na Szpiglasową Przełęcz
Widoki z wysokości
To już 2000 metrów

Wrota Chałubińskiego (2022 m) to wąska przełęcz w głównej Grani Tatr, nazwana tak na część Tytusa Chałubińskiego, lekarza, przyrodnika, wielbiciela wypraw w góry i przyjaciela Sabały. Po polskiej stronie można podziwiać Dolinę za Mnichem i jej otoczenia, a po słowackiej – Dolinę Ciemnosmreczyńską, Pośredni Wierszyk, Kopy Liptowskie oraz Grań Hrubego.

Na Wrotach Chałubińskiego (2022 m)
Jaskółka we wrotach

Spojrzenie na słowacką stronę. W dole Ciemnosmreczyński Staw

Taternicy na Mnichu

W drodze powrotnej trzeba uważać na uciekające spod nóg kamienie. Można się na nich przejechać. Nam na szczęście nie było to dane, choć był to piątek 13-tego.

Schodami w dół

Schronisko nad Morskim Okiem-Dolina za Mnichem – 1 h 10 min.,

Dolina za Mnichem-Wrota Chałubińskiego – 50 min.,

Wrota Chałubińskiego-Dolina za Mnichem – 35 min.,

Dolina za Mnichem-schronisko – 1 h.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *